Menu Content/Inhalt
Strona glówna arrow Psy do adopcji arrow ZELDA po kolejnej operacji

Mail fundacji

1% podatku

 
PRZEKAŻ  1% PODATKU NA RATOWANIE BULLOWATYCH
 

O bullowatych

Terriery typu Bull

Teczowy Most

W Naszych sercach

Cytat dnia

Małe zdarzenia- nie ma nic większego od nich.

ZELDA po kolejnej operacji Drukuj Email
26.05.2010.

26/05/2010

Nasza Zelducha niedawno miała załamanie formy. Stan ucha pogorszył się na tyle, że wytworzył się krwiak. Zelda w trybie pilnym była operowana. Przeszła zabieg ponownego oczyszczenia kanału słuchowego. Na szczęście Zelducha szybko wybudziła się z narkozy i powróciła do dawnej formy. 

Na wskazanie weterynarza, Zelda na ból dostaje lek o nazwie Trocoxil. 

 

 

 


18/11/2009

 

 

Zelda na sobotnim spacerze.



Zelda poznała człowieka:

- tego złego, który ją kochał, ale za mało by z nią dzielić życie

- tego obojętnego, który porzucił ją i dlatego trafiła do schroniska

- tych dobrych - wolontariuszy i personel schroniska na Marmurowej, którzy ją leczyli i szukali dla niej nowego, lepszego domu.

 

Zelda miała szczęście w nieszczęściu, trafiła do schroniska w Łodzi w wakacje 2007r. jako jedna z wielu tysięcy znalezionych psów. W schronisku przebywała ponad 16 miesięcy… Nie zabił jej mróz, ani ludzka obojętność, niestety nikt też jej na tyle nie pokochał, by Zelda dziś była szczęśliwa i miała swój własny dom. Zelda spędziła wiele miesięcy mieszkając w budzie, wiele miesięcy stała na łańcuchu, bo taki jest przykry los schroniskowego psa. Stała samotna, bez stałego kontaktu z człowiekiem, w bólu…

 

W bólu, który dla wielu z nas byłby nie do zniesienia… Zelda cierpiała i cierpi nadal na przerosty w uchu, polipy… Wszystko to doprowadziło do półgłuchoty… Słuch zanikł, ból pozostał. Pies jest zwierzęciem, który skarżyć się na swój los nie potrafi… Cierpi w ciszy… Zelda w schronisku przeszła jedną operację ucha, polegającą na udrożnieniu kanału słuchowego. Niestety zabieg ten nie przyniósł spodziewanych efektów. Konieczna jest operacja wycięcia całego kanału słuchowego. Operacja sama w sobie jest bardzo bolesna i nie może być przeprowadzona w warunkach schroniskowych.

 

AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych postanowiła pomóc Zeldzie. Nie możemy już patrzeć obojętnie na wielomiesięczną tułaczkę Zeldy, na jej ból, cierpienie…

Naszym celem jest pomoc skrzywdzonym, chorym zwierzętom. Umiemy to robić a przede wszystkim chcemy to robić. To jest nasza praca, nasze powołanie, nasze życie, nasza pasja… Ta działalność nie przynosi dochodu, wręcz przeciwnie – tylko stwarza koszty. Udaje nam się ratować wszystkie psy, dzięki temu co podarują nam ludzie. Pomóż nam pomagać… Zobacz co zrobiliśmy już dzięki takim ludziom jak Ty, choćby przeglądając naszą stronę.

Teraz los Zeldy jest w Twoich rękach… 

Zelda szuka obecnie kawałka ogródka i ciepłej budy... a przede wszystkim miłości.

W sprawie adopcji suni, prosimy o kontakt: 0 501 797 018, adopcjebullowatych@wp.pl

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »