Ara m2

ARA

mix pitbulla z dogiem argentyńskim, wiek 7 lat.
 
Wygląd: biała, w piegi.
Charakter: wychowana, stabilna, wrażliwa, kochająca ludzi, do domu bez zwierząt.
Zdrowie: poraniona po starciu z dzikiem, wyleczona.

Miejsce pobytu: domstały, Poznań.


Ara ma 7 lat, jest suczką mieszańcem pitbulla z dogiem argentyńskim. Trafiła do nas z kliniki, na którą były właściciel suni zrzekł się praw z uwagi na zbyt wysokie koszty leczenia po starciu z dzikiem. Sunia była intensywnie leczona przez miesiąc (operacja, rehabilitacja), aktualnie powróciła do pełnej sprawności i jest gotowa na nowy dom. Ara jest wspaniałą sunią, wychowaną, stabilną, niezwykle otwartą na człowieka. Jest sunią bardzo karną. W poprzednim domu mieszkała z dzieckiem. Wszelkie zabiegi przyjmuje z pokorą i łagodnością. Jest to sunia domowa, bez problemu zostająca sama pod nieobecność opiekunów. Nie brudzi, nie niszczy, nie wokalizuje podczas rozłąki. Dobrze znosi podróże w aucie. Piętą achillesową suni jest negatywne podejście do wszelakich zwierząt (psów, kotów, dużych zwierząt). Jednak jest sunią niezwykle karną i wystarczy korekta słowna, aby Ara minęła dane zwierzę i odpuściła bijatykę. Ara jest wspaniałym psem, takim jak za starych, dobrych lat! Taka twarda, harda, ale przy tym niezwykle oddana, karna i współpracująca. Ara aktualnie przebywa w domu tymczasowym w Psarach. Telefon w sprawie adopcji: 501 797 018.

Ara 6 Ara 18 Ara 11
Ara 38 Ara 40 Ara 19

07.06.2023 Poznajemy sobie tą naszą białą damę już od jakiegoś czasu i same fajne spostrzeżenia nam się nasuwają. Przyznajemy, że dawno nie spotkaliśmy aż tak spragnionego bliskości z człowiekiem psa! Tak kontaktowego, pragnącego dotyku, przytulania, ukołysania do snu. ,Dobrze czytacie, Ara prosi wieczorkiem aby z nią posiedzieć choć chwileczkę, zanim sen oczki zmorzy. Uważnie obserwujemy też, jak zachowuje się do psów, kotów i widzimy, że coraz lepiej sama sobie radzi w mijaniu ich. Nie potrzebuje już ciągłych komunikatów ze strony człowieka, ale jeśli te już padają, słucha ich bardzo. To suczka naprawdę niezwykle słuchająca człowieka i jego wskazówek. Taki przedobry pies "starej daty". Ponadto Ara jest totalnie domowa. Cichutka, czyściutka, grzeczniutka. Złoto. Liczymy na równie cudowny dom dla niej. Taki, który pokocha, ofiaruje mądre podpowiedzi, utuli ile trzeba. Czy to Ty jesteś tym domkiem? Napisz do nas słówko Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

18.08.2023 Historię Ary znacie wszyscy, bo obiła się medialnym echem. I może byłaby to nawet genialna promocja dla tej wspaniałej sunieczki, gdyby nie to, że Ara nadal pozostaje bezdomna. Bez jednej oferty na dom tymczasowy nawet. Ara jest cudną sunią. Niesamowicie wpatrzoną w człowieka, słuchającą go bez zastanowienia. Stabilną, myślącą, odwoływalną z każdej sytuacji. Nie wykazującą się zachowaniami bezmyślnego łowcy o wyłączonym rozumku. A do tego wrażliwą kluseczką, potrzebującą ludzkiej bliskości i czułości. Białym przytulakiem, którego cieszy gdy posiedzi się przy jej boku zanim sen najdzie na oczy. Sunia może mieszkać w domu z dzieciaczkami, nie ma problemu z gośćmi. Domowo w ogóle jest kapitalna. Cichutka, czyściutka, zupełnie niekłopotliwa. Jej historia rzuca jednak cień. Słyszymy to, gdy tylko zaproponujemy przemiłą białaskę, jako idealnego nowego członka dla czyjejś rodziny. Pojawia się obawa, której przyczynę rozumiemy, alerównocześnie my Arę poznaliśmy i widzimy dobrego, mądrego i naprawdę wyjątkowo posłusznego psa. Widzimy też, jak bardzo potrzebuje swoich kochających ludzi. Ludzi, którzy już jej nie zawiodą. Uparcie więc szukamy dla tej naszej Ary domu, stałego lub chociaż tymczasowego. Domu pełnego miłości a przy tym oferującego mądre wsparcie, pomagającego podejmować dobre decyzje. Jesteśmy absolutnie pewni, że ta biała dama zasługuje na coś równie wspaniałego, jak ona sama. Pomożecie nam ten najlepszy domek dla Ary odnaleźć?

08.12.2023 Siądźcie teraz wygodnie i posłuchajcie, bo ta historia, ten Happy End, absolutnie nie miałby miejsca bez Was i chcemy dziś tą radość celebrować razem, chcemy abyście wiedzieli, jak bardzo jesteśmy Ci wdzięczni za wsparcie w tym boju! Historię Ary pewnie każdy z nas zna, bo kogóż nie złapała za serce ta urocza biała dama? Poturbowana przez dziki, zrzeczona przez właściciela z uwagi na ogromne koszty leczenia, trafiła pod skrzydła naszej fundacji. Razem działając, zapewniliśmy jej bezpieczne schronienie, solidne leczenie i rehabilitację paskudnych ran. Kłaniamy się przy tym do samej ziemi wspaniałym Beacie i Krzysztofowi za to, że po raz kolejny ruszyli bez namysłu i z pełną parą na pomoc psu w potrzebie oraz za niesamowitą rehabilitację i początkową opiekę nad Arą, a wdzięcznością zalewamy cudownych Łucję i Rafała, którzy znów otworzyli swój tymczasowy domek i wielkie serducha dla psa bezdomniaka. Pomimo swojego niewątpliwego uroku osobistego, o Arę nie ustawiały się jednak kolejki chętnych. Zapadła cisza, a my ciągle i ciągle wierzyliśmy, że gdzieś w tej ciszy musiał przycupnąć dom tak cudny, jak nasza Ara. I w końcu pojawiła się Agnieszka z córką Sarą. I nie mieliśmy już wątpliwości, że na ten domek właśnie cierpliwie czekała Ara, która właśnie przeprowadziła się do swojej nowej rodzinki do Poznania. Od razu wpakowała się na kanapę, pod kocyk i do serc swoich nowych ludzi. A nowi ludzie nią zachwyceni, jej mądrością, uczuciowością, czułością, domowością a nawet jej skłonnością do dramy, gdy zbyt długo czasu i pieszczot się szanownej Arze nie ofiarowuje. Agnieszko, Saro, mega gorąco, mega radośnie, z mega fanfarami Was witamy w naszej fantastycznej Family AST! Wiemy, że zamieszkał z Wami pies, który podaruje Wam ogrom szczęścia i miłości. Dziękujemy z całego serca za tą adopcję!

Ara 49 Ara 51 Ara 50

 
Polish (Poland)Norsk bokmål (Norway)English (United Kingdom)